raposo

Administratorzy
  • Content Count

    3,106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    36

Everything posted by raposo

  1. Wg zaleceń brokera minimalne wymagania sprzętowe to: Procesor 1.5 GHz+, RAM 1Gb. W przypadku gorszego sprzętu platforma również może działać jednak troszkę wolniej. Dotyczy to platformy Java i JForex.
  2. Niestety z racji, że mBank nie posiada zbytnio swoich placówek, a wpłatomaty przyjmują jedynie złotówki, staje się to dość trudne. Zdaje się, że są tylko dwie opcje: 1) wpłacić środki z zagranicy, 2) wpłacić środki na inny rachunek walutowy w banku posiadającym fizyczne placówki i następnie dokonać przelewu. Niestety to jedna z wad banków jedynie internetowych. mBank nie sprzyja nam, inwestorom walutowym.
  3. użytkownik grzehu dodał raport do wątku ale prawdopodobnie miała to być do niego odpowiedź, którą zamieszczam poniżej:
  4. Tu podobna rzecz: http://www.4shared.com/
  5. Konto w PLN można wziąć z lokatą nocną (to nic nie kosztuje), czyli połowa środków przez noc jest oprocentowana na jakimś poziomie - szczegóły na ich stronie. Co do kwoty... Przy mniejszych kwotach nie ma szansy na negocjacje spreadu, a i przy sumach rzędu 100-1000 zł nie odczujemy za bardzo przewalutowania po niekorzystnym kursie.
  6. Przeważnie ekonomiczne wykształcenie jest atutem ale chyba niewymagane - trzeba by podpytać już kogoś kto przeszedł rektrutację...
  7. Uczyłem się sam od podstaw. Książki, internet i platforma - to zdecydowanie wystarczy, choć nie mówię, że szkolenia są złe - w żadnym wypadku.
  8. Zależy które konkretnie masz na myśli. Ceny wyjściowe dostępne są na stronach szkoleniowców. Jeśli interesuje Cię jakieś konkretne i masz konto założone przez Forex Club to podeślij mi na PW swój numer rachunku i nazwę szkolenia, a podam cenę z rabatem :-).
  9. Podobnie Dukascopy. Platforma webowa, oprócz tego JForex gdzie wystarczy pobrać plik ważący kilka kb i włączając do platforma ładuje się za pośrednictwem połączenia z internetem (za pośrednictwem javy).
  10. Od niedawna korzystam z usług Alior Banku i muszę zwrócić uwagę na ciekawą rzecz odnośnie przewalutowań i przelewów zagranicznych. Można mieć jednocześnie konto złotówkowe oraz bodajże 4 rachunki w walutach obcych - bezpłatnie, pod warunkiem, że nie weźmiemy do nich karty płatniczej. To akurat już niemalże standard. Natomiast ciekawą opcją jest usługa Autodealing, która kosztuje 8 zł miesięcznie. Za jej pomocą możemy uzyskać bardzo korzystne kursy wymiany walut przez internet. Warunki są dwa: - kwota wymiany to minimum 5000 jednostek waluty, - wymiana musi nastąpić w godzinach pracy Dealing Roomu (prawdopodobnie od 8 rano do 17 - tego jeszcze nie sprawdziłem). Standardowy spread w polskim banku to przeważnie ok. 10-11 gr na EURPLN. Dzięki Autodealingowi nie problem jest dostać spread na poziomie 3-4 groszy. Wszystko działa wyśmienicie. Co do przelewów zagranicznych - stały koszt 30,00 zł. Niestety chyba wszystkie transakcje idą przez banki pośredniczące więc do tego dochodzą ich koszty (w moim przypadku przy 3 transakcjach było to zawsze ok. 12 USD).
  11. Od siebie polecam kursy organizowane przez naszych partnerów, czyli profesjonalne firmy szkoleniowe. Są to sprawdzeni ludzie z odpowiednią wiedzą, którzy potrafią się nią podzielić. http://www.forexclub.pl/edukacja/szkolenia/ Przypominam, że osoby posiadające aktywne rachunki rzeczywiste w FxPro lub Dukascopy, otwarte za pośrednictwem Forex Clubu, mogą liczyć na rabaty :-).
  12. Odniosę się tylko do głównego pytania z tematu - czy na Forexie można zarobić? Na wszystkim można zarobić :-). Tylko trzeba wiedzieć jak to zrobić. Ktoś produkuje puszki do napojów - wie jak to robić, wyspecjalizował się w tym i zarobek to już nie problem. Kto inny zarabia na sprzedaży OFE, a kto inny na wacikach :-). Więc tak naprawdę to nie jest właściwe pytanie.
  13. Bukmacherka nie musi być hazardem, Forex może być hazardem - i na odwrót. Kwestia podejścia. Co do uzależniania. Wszystko może uzależnić, znam kilka osób, które pomimo tego, że wciąż tracą to dopłacają nowe depozyty na FX, ponieważ to lubią i nic poza tym. Może to tylko hobby, a może jednak uzależnienie...?
  14. W Polsce czy za granicą? ;-) Na zachodzie na pewno zarobić można niemało i na pewno wszystko jest robione bardziej profesjonalnie oraz na wyższym poziomie - choć to też zależy w pewnym stopniu od danej instytucji. W Polsce słyszy się sporo o firmach typu OSTC, gdzie to biorą studentów bez doświadczenia, szkolą od podstaw i stawiają przed komputerem na 12h dziennie by wykonywać wciąż te same czynności. Jeśli ktoś się w tym odnajdzie to może nienajgorzej zarobić jednak przeważnie jest to cały dzień przed komputerem za przeciętne pieniądze... Czyli gra nie warta zachodu. Wzoruję się na opiniach osób, które pracowały w tego typu instytucjach...
  15. Jak już się coś poleca to warto by było to faktycznie coś wartego uwagi i sprawdzonego, a niestety, przynajmniej w mojej opinii, Marketiva i eToro takie nie są...
  16. W przypadku Polski to bardziej można mówić o doradcach inwestycyjnych, którzy faktycznie zarabiają niemało ale za to ich ilość w stosunku do populacji jest wręcz śladowa (ok. 250?).
  17. Cypr, Luksemburg, Szwajcaria... I małe wysepki . Jeszcze ciekawą opcją jest Delaware w US. Pytanie jakie są Twoje możliwości i dokładnie do czego Ci ten raj podatkowy?
  18. To musiałbyś mieć bardzo wielu znajomych lub znajomych z bardzo wieloma złotówkami lub lepiej dolarami...
  19. Książki dobre jako wstęp wstępu przygody z FX. Potem pora na poważna literaturę... Van Tharp, Nisson, Murphy, Elder - to raczej podstawy. Później każdy obierze własny kierunek w stronę, która go zainteresowała. Czy to fale Elliota, Fibonacci, Price Action lub zacznie sam szukać sposobu na rynek. Nie ma jedynej słusznej drogi.
  20. Przeważnie wysokie spready, "dziwne" ruchy na skutek niskiej płynności rynku oraz gorszy dostęp do informacji waluty eur/XXX zniechęcają inwestorów do gry na tego typu instrumentach. Z resztą co się dziwić, to jakby Nigeryjczyk grał na naszym PLN.
  21. Hmm... Parę dobrych tysięcy w kilka minut... Zdarza się, na szczęście badzo rzadko :-).
  22. Czy komuś się zdarzyło... Mi się co prawda nie zdażyło ale zanim ktoś będzie to robić, warto zapoznać się dokładnie z regulaminem brokera u którego gra. Czemu? Ponieważ niektózy brokerzy traktują powstały debet na rachunku klienta jako zwykły dług, który należy uregulować w danym okresie czasu. Jeśli się tego nie zrobi to można spodziewać się odsetek karnych i pukania komornika :-). Są jednak brokerzy, którzy takie straty jako dług nie traktują (np. FxPro). Dzięki temu bezkarnie można wchodzić na ujemne saldo na rachunku bez negatywnych konsekwencji. Wystarczy odczekać kilka dni lub zgłosić się do brokera w tej sprawie.
  23. Tzw. e-wallety, czyli PayPal lub MoneyBookers to świetne rozwiązanie do szybkich wpłat i wypłat środków, o ile nasz broker akceptuje tę metodę płatności. Świetne rozwiązanie ale dla mniejszych kwot. W przypadku większych zaczynają się pewne "schodki". 1) jest tam sporo wkurzających limitów, które trzeba "udrażniać" wraz z obrotem wygenerowanym na danym koncie. Często bywa to dość upierdliwe, gdy szybko chcemy przetransferować większe środki. Rozumiem, że to kwestie bezpieczeństwa lub regulacje prawne ale mimo to mogłoby być to wygodniejsze. 2) bezpieczeństwo środków - nie tak dawno było głośno o wycieku danych klientów z PayPala. Numery kart kredytowych, dane osobiste... Mnie to ominęło ale znajomej bank zablokował 3 karty i musiała poczekać aż wyrobią nowe. Oczywiście finansowo nic na tym nie straciła ale to pokazuje, że PayPal idealny nie jest. Porównując jeszcze szybko PP do MB - działanie podobne, obsługa na zbliżonym poziomie. Ciężko w tym zakresie dostrzec istotne różnice, jednak MB jest tańsze więc po co przepłacać?
  24. Oficjalnie nie ma żadnej polskiej platformy forexowej. Najbardziej popularnym programem jest na pewno rosyjski MetaTrader 4, gdzie co prawda dostępny jest język polski, jednak sama aplikacja jest udostępniana brokerom na zasadzie rocznych licencji, które swoje kosztują...