sonictune

Użytkownicy
  • Content Count

    4
  • Joined

  • Last visited

About sonictune

  • Rank
    Żółtodziób

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wrocław
  1. Ja kiedyś (nieświadomie) opierałem się na takiej formule , tylko w nieco innym wydaniu . Pierwsze to to , że używałem jej na polskim rynku . Dwa to , filtrowałem spółki w/g kryterium zwrotu na papierach np. zostawiałem do dalszej analizy tylko spółki , które dały zarobić ponad 50% r/r , tu błąd nie był zbyt duży , bo jak się później okazało , spółki o "dobrych" wskaźnikach zazwyczaj przynosiły wysokie stopy zwrotu . Na samym końcu wybierałem te z najniższym C/Z i najwyższym ROE . Ostatnimi działaniami były nadzór nad portfelem i wyrzucanie papierów "z ogona" czyli tych które przynosiły straty , albo mikre zyski . Efekt był bardzo dobry dopóki nie przyszła bessa Takie operacje najlepiej wykonywać w excelu , a przynajmniej ja tak robiłem . Stworzenie własnej bazy danych spółek (wyniki finansowe i notowania) jest pracochłonnym zadaniem , ale dalsze przetwarzanie i uzupełnianie danych idzie jak z płatka .
  2. Alex . Takie pytania są bardzo nie na miejscu ! A odpowiadając na główne pytanie , to muszę stwierdzić , że zarobił ten kto umiejętnie wykorzystywał poziomy oporu/wsparcia i linie trendu . Więcej nie trza .
  3. Ja nie potrafię czytać beletrystyki (są jakieś wyjątki , ale mało ich znam np. Kafka,Orwell,Gombrowicz). Szczerze mówiąc to w mojej głowie piszę sobie o wiele ciekawsze powieści niż te , które można dostać w księgarni czy bibliotece . Za to jestem fanem literatury popularno-naukowej . Moje spojrzenie na ekonomię i nie tylko zmieniły dwie książki :- Grzegorz Kołodko - "Wędrujący świat" - Michael Shermer - "Rynkowy umysł" i mogę je polecić z czystym sumieniem każdemu , kto odczuwa głęboki niedosyt po lekturze elementarza szkolnego A osobom , które dały się wciągnąć w wir NLP i innych psychomnipulacji dostępnych w internecie , proponuję przeczytać książkę prof. Jerzego Bralczyka "Język na sprzedaż" . Bardzo użyteczna lektura .
  4. Zdecydowanie był to Elektrim (vel. elek-król spekuły) W czasach swojej "świetności" papier nieraz miał obroty porównywalne z wig20 i gdyby nie brak możliwości krótkiej sprzedaży , trafne byłoby porównanie go do GBPJPY . Spółka została już wycofana z obrotu na GPW . Z tego co pamiętam , można było mocno oberwać na papierach Polnord , Petrolinvest i Ponar , choć do tego ostatniego nie mam aż tak negatywnych uczuć , bo dał mi dobrze zarobić .