long.trader

Użytkownicy
  • Zawartość

    121
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O long.trader

  • Tytuł
    Zaawansowany

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    USA
  1. Na interwale H1 pary EUR/GBP kurs porusza się w kanale wzrostowym. Wczoraj mieliśmy do czynienia z 4 odbiciem od górnej krawędzi. Aktualnie cena próbuje ponownie podejść pod tę krawędź. Czeka tam na nią strefa oporu łącząca dwa ostatnie szczyty. Warto zwrócić uwagę, że na wyższym interwale H4 dwie ostatnie świece pozostawiają długi cień we wspomnianej strefie oporu, świadczyć to może o słabnięciu popytu. Dlatego proponujemy strategię na dzisiaj w postaci zagrania na spadki, gdy cena ponownie wejdzie do strefy oporu. Będzie to zagranie zgodne z szerszym trendem spadkowym, a po za tym formacja kanału wzrostowego po dużym impulsie wzrostowym jest częściej zapowiedzią załamania wzrostów niż ich dalszej kontynuacji.
  2. Ed Seykota to jeden z najsłynniejszych traderów na świecie. W ciągu dwunastu lat z pięciu tysięcy dolarów zrobił piętnaście milionów dolarów. Jego sylwetka została opisana w książce „Czarodzieje rynków”, a krótki opis jest także dostępny w artykule „Zostań czarodziejem rynku„. Seykota jest autorem popularnego powiedzenia podkreślającego znaczenie zarządzania kapitałem: „Na rynku istnieją starzy traderzy i traderzy odważni. Ale bardzo mało jest starych i odważnych„ W dniu dzisiejszym chciałem podzielić się z Wami poradami tego niezwykłego człowieka, a żeby zrobić to w jak najbardziej prosty i przystępny sposób bez zbędnego gadania, postanowiłem opublikować klip z nagraną piosenką, którą Ed Seykota wykonał wraz z przyjaciółmi. Wg historii nagrał tą piosenkę z powodu ciągłych pytań innych osób o jego zasady, a że są dość proste i uniwersalne to myślę, że nagranie przyda się każdemu z nas. Z biczem i piłą prawdopodobnie chodzi oto, że biczem pogania się trend aby rósł do nieba a piła ma służyć cieciu strat. Zapraszamy !!!
  3. Witam na nocnej zmianie Dzisiejszy przegląd tygodnia zaczniemy od EUR/USD, na którym nadal królują spadki. Z perspektywy W1 i 2 letniego trendu wzrostowego, już niewiele brakuje do linii trendu, a zarazem ostatniego dołka w tym trendzie. Jeżeli to miejsce czyli linia trendu i wsparcie zostaną przełamane, to zostanie stwierdzony nowy trend spadkowy. GBP/USD – silne wzrosty w końcówce tygodnia spowodowały, że cena testuje poziom ostatniego szczytu. Chciałbym jednak dla osób, które martwiły się ostatnimi dość mocnymi spadkami pokazać, że warto spoglądać na wyższy interwał od dziennego. Tam było to widoczne, jako dwa długie cienie, które naruszyły wsparcie, ale strefa ta trwała jednak nadal. Linia trendu została już oczywiście poprawiona po czasie, uwzględniając aktualną sytuację. USD/JPY – mamy 3 z kolei (potencjalny) coraz wyższy dołek. 2 pierwsze dołki to pin bary, a teraz objęcie hossy. Technicznie sytuacja przemawia za atakiem w przyszłym tygodniu na główną strefę oporu. AUD/JPY – cena od 3 dni znajduje się pod strefą oporu, nie ma jednak znaczącego ruchu w żadną ze stron. Myślę, że w takiej sytuacji warto poczekać, gdyż być może cena nie ma ochoty spadać. NZD/USD – cena zmierza ku ostatnim szczytom i po silnych wzrostach spodziewana będzie mała korekta. Myślę, że są spore szanse na dalszą kontynuację wzrostów w dłuższym terminie. Na przykładzie tej pary widać, że grając na interwale D1 czy nawet H4, warto czasem wyznaczać strefy wsparć i oporów na interwale tygodniowym. Zobaczmy – na D1 cena spadła poniżej wsparcia, następnie mieliśmy retest i pojawił się duży pin bar zaznaczony niebieskim okręgiem. Oczywista okazja do zagrania pozycji krótkiej. Zupełnie inaczej wyglądała jednak ta sama sytuacja na wykresie W1. Na W1 widać, że szeroko wyznaczone wsparcie w oparciu o cienie świec, zostało jedynie mocno naruszone, jednak cena zamknięcia wypadła wewnątrz strefy. W połączeniu z częstym zasięgiem ruchów spadkowych, można było stwierdzić, że utworzył się kolejny dołek w trendzie wzrostowym. Przy omawianiu tej sytuacji warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt tradingu, otóż nawet grając na spadki pod pin bara z D1, jeżeli ustawiliśmy zlecenie oczekujące pod świecą, nie straciliśmy pieniędzy, gdyż takie zlecenie nie zostało aktywowane. Na tym polega przewaga zleceń oczekujących nad otwieraniem pozycji „z ręki”. AUD/NZD – obiecałem w poprzednim Bloku, że omówię tę parę i nawet zapowiedziałem, że może to być dość optymistyczna prognoza dla posiadaczy długich pozycji. Nie do końca jednak tak jest, gdyż zamknięcie dzisiejszej świecy, mimo porannych wzrostów wypadnie na poziomie wczorajszego zamknięcia. Na D1 mamy układ coraz wyższych dołków i to jest pozytywne. Trochę gorzej wygląda sytuacja na W1, gdyż wsparcie zostało świecą tygodniową przełamane w dół i zamknięcie jest znacznie poniżej tej strefy. Mamy zatem niejednoznaczną sytuację, osobiście staram się zawierać transakcje, gdy na dwóch najważniejszych dla mnie interwałach (D1 i W1) sytuacja jest bez żadnych wątpliwości. Tym razem mamy rozbieżność między interwałami i moim zdaniem lepiej wstrzymać się od zajmowania pozycji. Wskazany przeze mnie typ w środowym Bloku, przyniósłby ok. 170 pipsów zysku i zapewne wygrany mecz, szkoda że pozostało mi jedynie obserwowanie zmagań najlepszej 4 zawodników, gdyż przez 1 większy błąd musiałem zakończyć swój udział na 1/8 finału Ligi Traderów. Mam nadzieję na poprawę 14 miejsca w kolejnej edycji. Na koniec chciałbym opowiedzieć krótko o nowej wersji znanego już Państwu narzędzia zwanego Analizatorem Walutowym. Otóż ta nowa wersja będzie powoli startować od nowego tygodnia, powoli gdyż nie wszystko jest jeszcze dopięte na ostatni guzik, jeszcze wciąż dołączają nowi partnerzy i całość rozkręca się. Nowa wersja to codzienne poranne wskazania dla kilku głównych par walutowych, a także wskazanie tzw. „inwestycji tygodnia”. Prognozy będą zawsze aktualne, gdyż wiele instytucji np. domy maklerskie, autorzy popularnych blogów, zwycięzcy konkursów, analitycy portali forexowych itp. będą codziennie rano prognozować kierunki dla kilku par walutowych. Będzie to zatem duże biuro maklerskie złożone z ekspertów stosujących zupełnie odmienne metody i style inwestycyjne, które chce pracować właśnie dla Państwa.