long.trader

Użytkownicy
  • Zawartość

    121
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O long.trader

  • Tytuł
    Zaawansowany

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    USA
  1. http://comparic.pl/selvita-slv-analiza-na-zamowienie-3/ Działalność Emitenta skupia się na pracy badawczo-rozwojowej polegają na prowadzeniu szeregu innowacyjnych projektów głównie z obszaru onkologii, chorób ośrodkowego układu nerwowego, w tym choroby Alzheimera oraz immunologii. Wykres tygodniowy wskazuje aktualnie na panujący długoterminowy trend wzrostowy. Obecnie mamy jednak do czynienia z korektą. Spoglądając wstecz wydaje się, że kolejny raz może to być typowa korekta składająca się z dwóch ruchów spadkowych. Patrząc z tej perspektywy wydaje się, że spadek nawet w rejon 15 zł nie zmieni pozytywnego układu dołków i szczytów. Wykres dzienny ma negatywne zabarwienie. Niedawno doszło do przełamanie ponad rocznej linii trendu wzrostowego i doszło do jej re-testu od dołu, który zakończył się również na lokalnym oporze 22 zł. Obecnie cena oscyluje na kluczowym wsparciu okolic 18,80 zł jakie wyznacza m.in. poprzedni dołek. Jeżeli nastąpi przełamanie tego wsparcia, co wydaje się być prawdopodobne, to cena powinna spadać na niższe poziomy, przynajmniej do okolic 16 zł, a kolejne kluczowe wsparcie znajduje się w rejonie 14 – 14,50 zł. Na najbliższy okres czasu prognozuję więc pogłębienie korekty, choć dopóki aktualne wsparcie utrzymuje się, nie można niczego przesądzić. Należy pamiętać, że w obecnym trendzie kurs wzrósł o ponad 180% w niewiele ponad rok i większa korekta nie jest niczym nadzwyczajnym.
  2. Na nowy 2016 rok przygotowaliśmy dla osób zainteresowanych inwestycjami na GPW nową strategię. Jej mottem niech będą słowa Warrena Buffetta: „Mecze wygrywają gracze, którzy koncentrują się na boisku, a nie ci, którzy mają oczy utkwione w tablicy z wynikami”. Jednemu z największych inwestorów na świecie chodziło o to aby nie patrzeć nieustannie na notowania, a zainteresować się działalnością biznesową firmy, której akcje posiadamy lub chcemy nabyć. Wydaje mi się, że w obecnych czasach, w naszych realiach, większość z nas zapatrzona jest raczej w wykresy. W związku z tym obrałem te słowa na motto nowego cyklu, gdyż postaramy się w nim oderwać wzrok od wykresów. System opiera się na 1 zasadzie – kupujemy spółki, których cena rośnie. To wszystko. Prawie dwa lata temu przedstawiłem tzw. system Mebane Fabera, pytając czy proste rzeczy nadal działają ? Testy tej strategii pokazują, że siła rzeczywiście tkwi w prostocie. Portfel, w którym kupujemy akcje tą metodą od 2 lat osiąga lepsze wyniki od indeksu WIG czy WIG20. Mimo, że stworzony jest do gry w trendzie wzrostowym, to i tak nieźle sobie radzi w tym nieciekawym okresie na naszym parkiecie. Tu można zobaczyć podsumowanie tych wyników. Dzisiaj zadaję ponownie to samo pytanie i chcę udowodnić, że kolejna niebywale prosta rzecz zadziała. Nowy system będzie jednak o wiele bardziej dynamiczny, wyniki poznamy szybciej, częstsze będą także wpisy, które pojawiać będą się dość często, zazwyczaj w godzinach porannych. Jeżeli nie będzie pokazana konkretna transakcja to będę starał się pokazywać propozycje spółek, które mogą trafić do portfela lub sytuację posiadanych aktywów. Staniemy się mini funduszem inwestycyjnym, który będzie gromadził najmocniejsze akcje. Założenie leżące u podstaw strategii jest następujące – Ceny spółek rosnących wzrastają w miarę upływu czasu. Ceny spółek tracących odwrotnie. Naszym celem nie jest sprawdzenie poprawności założenia, gdyż trudno się z nim nie zgodzić. Chcę pokazać sposób jak na nim zarobić. Strategia powstała w dość przypadkowy sposób, kiedy przygotowywałem materiał na jeden z wykładów, na który zostałem zaproszony. Chciałem pokazać bardzo prosty system, zupełnie odmienny od całej masy dostępnych strategii technicznych. Schemat polegał na wybraniu najbardziej rosnących spółek w ostatnim czasie, kupieniu ich i …czekaniu. Na początek sierpnia udało się wybrać kilka takich firm: W kolejnych kolumnach podane są kursy na początek każdego miesiąca. Okazało się, że kupienie takich spółek daje ciekawe wyniki w późniejszym czasie. Dorobiłem więc dodatkowo dwie ostatnie kolumny. Wyniki są następujące: W czasie kiedy przygotowywałem ten materiał okazało się, że wyniki są świetne. Dopisując dwa ostatnie miesiące, nie jest najlepiej, aczkolwiek w całej tabelce tylko dwa razy zdarzyła się strata większa niż 10%. Chyba nie jest źle posiadać spółki tracące średnio po 5% w tak kiepskich miesiącach na GPW jak listopad czy grudzień. Co najważniejsze, wynik łączny z 5 miesięcy pokazuje, że nasze spółki wzrosły w sumie o niemal 220%. A co kluczowe – wszystkie te spółki w momencie kupna miały za sobą okres solidnych wzrostów, przeważnie były w bardzo dojrzałych fazach trendów wzrostowych. Nie było to więc tzw. łapanie spadających noży, a zakup tego co najmocniej zyskiwało. Te wyniki pokazują, że wcale nie trzeba być łapaczem noży aby uzyskać dobre rezultaty. Można kupować faworytów, a myślenie, że skoro dana spółka urosła już o 100% to jest zbyt późno aby kupić jej akcje, jest po prostu błędne. Nie jest to taktyka nowa, a co ciekawe stosowana także w innych dziedzinach. Ci z Was, którzy interesują się piłką nożną, słyszeli zapewne o Realu Madryt czyli jednym z największych klubów piłkarskich na świecie. Klub ten stosuje podobną strategię polegającą na kupowaniu gwiazd i wybijających się piłkarzy. Drużyna ta od dawna naszpikowana jest znanymi nazwiskami. Schemat starają się powtarzać także mniejsze kluby, choć oczywiście na mniejszą skalę. Postawmy się w roli menadżera klubu piłkarskiego. Czy metoda polegająca na sprzedawaniu słabszych zawodników, utrzymywaniu najlepszych i dokupywaniu wyróżniających się z innych drużyn jest zła ? Moim zdaniem zespoły, które tak postępują stają się coraz silniejsze, inaczej jest np. w naszej lidze, gdzie częstym zjawiskiem po osiągnięciu sukcesu jest wyprzedaż najlepszych zawodników i budowa drużyny od nowa. Strategia nie zawsze przynosi Realowi wielkie sukcesy, aczkolwiek klub ten niemal zawsze utrzymuje się w czołówce najlepszych. A więc podsumowując, podstawowe zasady to:System prowadzony jest w formie tabelki, w której porównujemy ceny w odstępach co 1 miesiąc Jeżeli dana spółka rośnie od 2 miesięcy – można ją kupić Jeżeli zakupiona spółka traci w kolejnym miesiącu – otrzymuje żółtą kartkę Dwie żółte kartki oznaczają przymusowe wyznaczenia dla niej poziomu SL (stop loss) Trzecia żółta kartka to sprzedaż spółki lub ustalenie bardzo ciasnego SL (np. na najbliższym dołku). RE-ENTER – czyli strategia ponownego wejścia w trend. Jeżeli złapiemy SL a po jakimś czasie cena zaczyna znowu rosnąć to możemy odkupić te akcje jednak jedynie w momencie wybicia poprzedniego maksimum trendu. Na jedną spółkę przeznaczymy od 2 do 3 tysięcy złotych – w zależności od płynności i ogólnej sytuacji technicznej itp. Nie ma więc początkowego SL – daną spółkę eliminuje się poprzez system kartek czyli spadek ceny trwający 3 miesiące. Jest to zgodne z założeniem, że ceny spółek w trendach wzrostowych rosną w czasie. Jak pokazują przykładowe tabele za ostatnie kilka miesięcy – w przypadku spółek mocno rosnących, nie trzeba obawiać się nagłych, ostrych spadków, więc SL od początku nie jest potrzebny. Takie spółki rzadko tracą gwałtownie z dnia na dzień, raczej z czasem trendy wygasają, stąd zastosowany filtr czasowy a nie procentowy czyli klasyczny SL pod jakimś dołkiem, tak jak to robi większość inwestorów indywidualnych. Co do strategii re-enter, stosuje się w niej bardzo wąski SL ustalany od razu przy kupnie. Powody są dwa. Po pierwsze, możliwe że na wykresie w momencie pokonywania poziomu poprzedniego maksimum utworzy się formacja podwójnego szczytu, jeżeli tak się stanie to dość szybko wyjdziemy z transakcji. Po drugie, jeżeli trend ma być kontynuowany po większej korekcie to moment wybicia poprzedniego maksimum powinien oznaczać dynamiczne wzrosty, więc szeroki stop loss nie jest nam w takim przypadku do niczego potrzebny. W tabelach nie będę uwzględniać prowizji ani dywidend – nie powinny mieć one żadnego znaczenia na końcowy wynik. Do czego posłużą nam wykresy? Będę je pokazywał aby lepiej Państwu zobrazować z jakimi trendami mamy do czynienia. Przydadzą się one także w późniejszych etapach kiedy system zmusi nas do postawienia SL. Generalnie interesuje nas tylko i wyłącznie cena, a dokładniej jej zmiana w czasie co doskonale będzie widoczne w formie tabelki. Najbliższy rok proszę potraktować jako swego rodzaju testy publiczne, zobaczymy jak to się sprawdzi. Może lepsze będę inne odstępy czasu lub wprowadzenie pewnych zmian. Być może okaże się, że strategia jest kompletnie do niczego. O wynikach będę informował na bieżąco. Każdy z Was może zgłaszać spółki, które rosną lub znajdują się w ciekawym położeniu i mają szansę na wzrosty w przyszłości. System ma działać bez względu na cykl hossa-bessa – ma być niezwykle prosty w użyciu, naddawać się dla każdego, zarówno z małym jak i większym kapitałem, znającego lub nie znającego zasad analizy technicznej, fundamentalnej, wskaźnikowej czy jakiejkolwiek innej. Maksymalnie prosty, nie zabierający za dużo czasu, uniwersalny system giełdowy dla każdego. A czy będzie skuteczny? Zobaczymy za rok. Wszelkie sugestie i pomysły jak ulepszyć strategię są zawsze mile widziane. W poniedziałek 4 stycznia o godzinie 8:50 dokonamy pierwszych zakupów do nowego portfela - zapraszamy - http://comparic.pl/nowy-rok-nowa-strategia-system-tabelkowy-na-gpw/
  3. http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-asseco-poland-orange-ccc/ Asseco Poland – piątkowa sesja przyniosła pin bara, który testuje ponad roczną linię trendu. Wydaje mi się, że cena może zmierzać do szczytu z 2007 roku czyli okolic 67 zł. Cieszyć może dość mocne zachowanie spółki w czasie spadków na szerokim rynku. Linia trendu zbiega się z dość często już testowanym wsparciem okolic 56 zł. Generalnie więc jestem nastawiony na dalsze wzrosty i będę szukał okazji do wejścia. Na razie jednak nie jestem w 100% przekonany do piątkowego sygnału, nie jest to świeca wzrostowa i powstała na dość niskich obrotach ale być może już niedługo kupimy te akcje. Orange – kilka razy już pisałem o ciekawych okazjach, która dopiero mogą się pojawić. Nadal podtrzymuję swoją opinię, że wybicie oporu w rejonie 8,50 zł może otworzyć sporą przestrzeń do wzrostów. Na interwale miesięcznym może ukształtować się świeca z długim, dolnym cieniem, która na tym poziomie może być sygnałem do wzrostów. Na D1 możliwe, że kształtuje się formacja oRGR. Pierwsze ramie powstało na podwyższonych i narastających obrotach, głowa to już niższy dołek, któremu towarzyszyły sporo niższe obroty. Prawemu ramieniu także nie towarzyszy wzrost wolumenu, a wcześniej (16.07) podczas mocnej sesji wzrostowej mieliśmy znacznie wyższe obroty. Możliwe więc, że mamy do czynienia z formacją, która odwróci trend spadkowy. Czekamy tylko na wybicie oporu przy 8,50 zł. CCC – po tygodniowej korekcie i piątkowym wzroście, utworzyła się formacja objęcia hossy na lokalnym wsparciu. Szkoda, że w ostatnim czasie mieliśmy naprawdę znikome obroty, gdyby nie to prawdopodobnie zdecydowałbym się na otwarcie pozycji z celem w okolicach 200 zł. Być może popełniam błąd, ale na pewno pojawią się kolejne okazje do kupna, gdyż spółka rośnie niemal od zawsze i aż trudno uwierzyć, że 10 lat temu kosztowała ok. 10 zł.
  4. Spadki na naszej giełdzie trwają już ponad miesiąc. Zapewne w tym czasie inwestorzy o słabszych nerwach pozbyli się akcji, a większość indywidualnych spekulantów zastanawia się kiedy w końcu nadejdzie koniec tej gehenny. W dzisiejszym artykule postaramy się znaleźć odpowiedź na to pytanie, a raczej wyrazić swoje poglądy i przypuszczenia. My, gdyż w dzisiejszym artykule goszczą u nas przedstawiciele innych portali, udowadniając że nawet mimo konkurencji i walki o każdego czytelnika można od czasu do czasu zrobić coś wspólnie. Dawno temu, bo 23 kwietnia ubiegłego roku napisałem artykuł edukacyjny o metodzie overbalance. Drugim narzędziem, do którego mam zaufanie w kontekście indeksu WIG i ocenie ogólnej kondycji rynku jest linia A/D – jak się ją tworzy opisałem 24 czerwca ubiegłego roku, a jej skuteczność omówiłem w artykule z 31 grudnia 2014 roku. Generalnie jestem zwolennikiem analizy czystego wykresu i raczej odrzucam wszelkie wskaźniki. Mimo wszystko przyjrzałem się jak wyglądają sytuacje na wskaźnikach, a najlepiej na WIG sprawdza się RSI – z jednego powodu, najsilniejsze sygnały wskaźnikowe to dywergencje czyli rozbieżność między zachowaniem wskaźnika i kursu, aby jeszcze wzmocnić dywergencje, korzysta się tylko z tych, które pojawiają się w okolicach stref wykupienia i wyprzedania. Wskaźnik RSI daje sporo tego typu sygnałów i jest bardzo czytelny. Zerknijmy na wykres dzienny WIG od początku stycznia 2013 roku: Zielone prostokąty to metoda overbalance czyli porównywanie korekt. Aż sześć poprzednich ruchów spadkowych kończyło się z bardzo podobnym zasięgiem. Jeżeli i teraz miałoby tak być to korekta zakończy się mniej więcej w okolicach 52 000 punktów. W tym miejscu wypada także ponad 2 letnia linia trendu wzrostowego. Cały czas piszę o korekcie, gdyż warto zauważyć, że w zasadzie wszystkie dołki powstałe po ruchach mierzonych metodą overbalance tworzyły się na coraz wyższych poziomach. Analiza wierzchołków także pokazuje, że mamy do czynienia z trendem wzrostowym. Dopóki to się nie zmieni, nadal będę mówił o aktualnych spadkach jako o korekcie. Na dole wykresu mamy wskaźnik RSI. Dywergencje, które pojawiały się w obszarach wykupienia i wyprzedania zaznaczyłem niebieskimi kreskami. Widać jak często takie sygnały, które jednak dość rzadko się pojawiają (coś za coś) działały. Aktualnie także tworzy się pozytywna dywergencja w obszarze wyprzedania. Jeżeli wczorajsze odreagowanie będzie kontynuowane to taki sygnał prawdopodobnie się pojawi. Podobnie jest, gdy zastosujemy tzw. metodę podwójnych ram czasowych, znaną m.in. z prac Roberta Minera. Na W1 RSI od dawna nie spadał znacząco poniżej 40. Aktualny jego odczyt na tym przedziale czasu to około 45. Także więc możemy już wypatrywać dołka na wyższym interwale. Jeżeli już jesteśmy przy Minerze to warto też wspomnieć (przynajmniej jako ciekawostkę) o kwestii czasu w mierzeniu odcinków w sposób: dołek – dołek oraz szczyt – szczyt. Okazuje się np., że ostatnie dwa szczyty powstawały mniej więcej przez podobną ilość czasu, a ostatnie trzy dołki (marzec 2014, sierpień 2014 i styczeń 2015) w odległości odpowiedni 21 i 23 tygodni. Od poprzedniego dołka mija właśnie… 22 tydzień. Nie chcę bawić się w proroka, więc raczej z dystansem proszę potraktować zwłaszcza pomiar czasu ale technika ta mówi nam, że kolejny dołek powinien pojawić się lada dzień lub być może pojawił się już wczoraj. Zajrzyjmy teraz na wykres ręcznie prowadzonego wskaźnika linii A/D. W dużym skrócie polega on po prostu na notowaniu różnicy między liczbą spółek zyskujących i tracących każdego dnia. Poprzedni dołek na linii A/D wypadł 17 grudnia. Na WIG – kurs już mocno nie spadł, a wciągu miesiąca nastąpiło odbicie w górę, które trwało do początku maja. Aktualnie wskaźnik zbliża się do poziomu –50, którego przekroczenie w ostatnim czasie oznaczało, że dołek znajduje się już niedaleko. Pozostaje jednak jeszcze trochę miejsca, tak samo jak w metodzie overbalance. Generalnie wszystko układa się w dość logiczną całość i jestem zdania, że trwające spadki sięgną co najwyżej okolic 52 000 punktów. Czy tak się stanie, zobaczymy już niebawem. Poprosiłem znanych blogerów giełdowych o podzielenie się swoją opinią na temat „kiedy zakończy się korekta na GPW”. Oto ich opinie: Wraz z połową maja minęliśmy szczyt cyklu wzrostowego, przechodząc w jego spadkową fazę. Zakładamy, że przybierze ona formę prostego zygzaka ABC, przy czym już teraz poszukujemy dna fali A korekty. Po fali A czekałaby nas fala B, której ruch nie powinien przebić poziomu 55000 punktów na WIG. Fala C zaś sprowadziłaby indeks w rejon 51000-50000 punktów, gdzie powinna nastąpić akumulacja aktywów. Sam spadek fali C, jako ruch spadkowy wtórny, powinien być spowodowany kulminacją problemów w Grecji. Podobnie, jak było w 1998 roku – przy bankructwie Rosji – spadek powinien być wykorzystany do akumulacji aktywów. Pamiętajmy o tym, że po bankructwie Rosji sytuacja na rynku została oczyszczona, a sam WIG w okresie kolejnego roku zyskał 100% na wartości. Hossa na naszym rynku przy takim scenariuszu, ma szansę się powtórzyć. Paweł Pagacz, portal www.ppcg.com.pl Aktualna sytuacja na indeksach zdaje się wskazywać na zbliżający się koniec korekty. Indeks Wig20 dotarł do wsparcia na poziomie 2300 punktów, oddając niemal cały zakres ostatniej fali wzrostowej. Z kolei indeks WIG również cofnął się od majowych szczytów, ale zdecydowanie mniej, bo korekta wyniosła ok. 60% poprzedniego ruchu wzrostowego. Może to sugerować jej znaczną dojrzałość i zbliżający się moment do ponownego zainteresowania się pozycjami długimi. Jest to tym bardziej zasadne, że długoterminowy trend wzrostowy na indeksie WIG nie został nawet zagrożony. Jednocześnie siła szerokiego rynku względem blue chipów pokazuje lepszą kondycję w sektorze małych i średnich spółek i to tam szukałbym okazji inwestycyjnych na najbliższe miesiące. Radosław Chodkowski, autor bloga Humanista na giełdzie Naszym zdaniem spadki na indeksie WIG właśnie dobiegają końca. Do określenia potencjału spadkowego wykorzystujemy autorską metodologię kompasu inwestycyjnego. Zgodnie z nią indeks WIG jest bliski zakończenia spadków w interwale dziennym. Wskazówka kompasu inwestycyjnego przesuwa się do fazy akumulacji. Prawdopodobnie w ciągu najbliższych kilku sesji będziemy mieli do czynienia z lokalnym dnem po którym nastąpi odbicie. Nie wykluczamy jeszcze przetestowania dna ponownie, niemniej jest to obszar w którym należy rozważyć akumulację akcji w krótkim terminie. Wskazania kompasu inwestycyjnego potwierdza klasyczna analiza techniczna. Są przynajmniej trzy sygnały, które potwierdzają możliwe zakończenie spadków. Pierwszy to popytowa świeca o białym korpusie i dolnym cieniu wygenerowana na ważnym poziomie Fibonacciego 61,8. Drugi to pozytywna dywergencja na RSI, wreszcie trzeci to układ średnich MACD, który sugeruje zbliżanie się średniej szybkiej do średniej wolnej. Jednym słowem potencjał do dalszych spadków się wyczerpał zwłaszcza, że za tymi spadkami stały głównie czynniki polityczne. Sytuacja makro w Polsce nie uległa w ostatnim czasie pogorszeniu. Jedyną niewiadomą jest zachowanie się GPW w dniu wygasania kontraktów terminowych 19 czerwca. Zbigniew Łukoś, www.investtracer.pl Jedno jest pewne: bez wzrostów na indeksie bankowym nie ma hossy. Słabe raporty finansowe banków z I. kwartału 2015 pogrążył indeks bankowy i przy tym cały WIG. Na indeksie Banki jednak kurs dochodzi aktualnie do silnego wsparcia w rejonach 7,000 pkt. Indeks WIG mimo wybicia z kanału bocznego w kwietniu 2015 roku znowu zaliczył spadki (między innymi przez banki). Uważamy, że korekta nie sięgnie dolnego ograniczenia kanału (50.000) i zatrzyma się w rejonach mocnego wsparcia 52,550 pkt. a 52,000 pkt (zaznaczone na wykresie czarnymi liniami). To również zniesienie 61,8% fibo ostatnich wzrostów. WIG w porównaniu do naszego bezpośredniego zachodniego sąsiada – DAX jest – pomijając sprawy wewnętrzne (afery, OFE) – bardziej podatny na wszelkie czynniki zewnętrzne (kryzysy, sytuacja polityczna w Europie). Nie przeszkadza to jednak indeksowi lewitować w stałej konsolidacji trwającej już dwa lata. Będzie to najdłuższa konsolidacja w historii GPW! Kończącą się korektę (w szerszej perspektywie) uzasadniamy również fundamentalnie/wskaźnikowo. C/WK spółek notowanych na rynku głównym pod koniec 2014 roku wyniósł 1,08. C/Z wynosił 29,3 (dane według rocznika giełdowego 2015). Wskaźnik C/WK dla WIG pod koniec 2014 był/jest jednym z najniższych w historii GPW. W czasie trwania największej hossy (po roku 2000), wskaźniki pod koniec roku 2004 prezentowały się następująco: C/WK: 2,05 oraz C/Z 27,7. Na szczytach obu hoss (w 2000 roku oraz 2007) C/WK wynosiły między 2,03 a 2,62 (koniec roku 2000 oraz 2006). Aktualnie same wskaźniki dla szerokiego rynku prezentują się bardzo przyzwoicie. W przyszłym roku również prognozowane jest polepszenie koniunktury. Do aktualnych spadków również OFE dokłada swoją cegiełkę. Według statystyk bankowych w maju 2015 OFE wyprzedawało akcje polskich spółek, a kupowało te zagraniczne. Ten proces trwa już od początku 2015 roku. Ma to związek z zeszłoroczną reformą OFE i limitem 10% na zagraniczne spółki. OFE chce osiągnąć w pełni ten limit. Zagraniczne spółki są w końcu również o niebo płynniejsze niż nasze, rodzime. Jednak i ten proces też się powoli już kończy. Zespół portalu http://www.gpwatak.pl/ Bardzo dziękuję naszym gościom za przyjęcie zaproszenia i odwagę w prezentowaniu własnej opinii. Mam nadzieję, że naszym czytelnikom podoba się taka forma gościnnych „występów” i wielu innych gości, nie zważając na portalową konkurencję da się częściej zapraszać na stronę Comparic.pl.
  5. http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-hawe-pko-bp/ Tydzień kończymy bez strat ale też bez zysków. Blisko do realizacji zysku jest na spółce Neuca, która ostro ruszyła do góry. Ponadto pozycje utrzymujemy na KGHM i PGE. Nadal nie aktywowało się zlecenie na Sanoku, a dzisiaj dorzucamy dwa kolejne zagrania. Zarówno bilans kapitału jak i skuteczność zagrań i analiz pozostają na zadowalającym poziomie. Dostałem propozycję od jednego z czytelników aby przeliczyć jednostki kapitału jakimi się posługujemy na realne pieniądze. Myślę, że jest to możliwe i da Wam lepszy obraz ile można zarobić grając w podobny sposób. Na koniec każdego miesiąc przeliczę wyniki na złotówki dla portfela o wartości 10 000 zł oraz 100 000 zł, tak aby zarówno drobniejsi jak i więksi gracze mieli pewien podgląd. Już za tydzień pierwsze rozliczenie. Zapraszam. Linki do analiz dokonanych transakcji: PEKAO, Kernel, TVN, BZ WBK, LPP, PKN Orlen, TVN, PGE, Integer, LPP, Forte, Synthos, PKN Orlen, PKP Cargo, PKO BP, TVN, Budimex, CD Projekt, Forte, TVN, Mbank, Neuca, Sanok, Eurocash, PGE, KGHM, PGE, Sanok Hawe – po wyłamaniu lokalnego wsparcia przy 2,20 zł, cena zgodnie z przewidywaniami zawartymi w analizie z 19 maja, zatrzymała się na dolnej krawędzi kanału wzrostowego. Przedwczoraj mieliśmy zahamowanie spadków, a wczoraj silną kontrę kupujących. Wzrosty napędzała pozytywna rekomendacja z ceną docelową przy 3,90 zł czyli ponad 70% wyżej od obecnych poziomów. Zresztą powstało w tym roku już kilka rekomendacji z ceną docelową nawet wyższą od 3,90 zł. Na wykresie tygodniowym tworzy się piękny pin bar, patrząc szerzej widać, że ostatni szczyt uformował się na ponad półtorarocznej linii trendu spadkowego. Moim zdaniem jeżeli ma dojść do większych wzrostów, a wskazują na to czynniki fundamentalne, wzrost obrotów i widoczny pozytywny sentyment do spółki to linia trendu zostanie pokonana, a na pewno cena nie zejdzie już poniżej minimum z tego tygodnia. Dlatego SL na poziomie 2,06 zł powinien dawać poczucie bezpieczeństwa. Aby doszło do aktywacji zlecenia cena musi cofnąć się do poziomu 2,20 zł, dzięki temu zmieścimy trzykrotnie większy zysk od ponoszonego ryzyka przed ważnym wierzchołkiem z listopada ubiegłego roku. Kupno: 2,20 zł SL: 2,06 zł TP: 2,62 zł – RR 1:3 PKO BP – ciekawie zaczyna zachowywać się kurs PKO. Szersza, ponad roczna tendencja nadal jest spadkowa, ale widać ewidentne sygnały ożywienia popytu. Od początku marca kupujący dominują na wykresie, tworzą kanał wzrostowy. Aktualnie dolna jego krawędź jest testowana, a w tym miejscu mamy także piękne wsparcie 34,70 – 35 zł. Ostatnie 3 świece tworzą sygnał do kupna – łączony pin bar, a każdej kolejnej sesji towarzyszyły coraz wyższe obroty. Moim zdaniem czas już na koniec korekty i wzrosty, przynajmniej w rejon poprzedniego wierzchołka. Już raz próbowaliśmy kupić te akcje (5 marca) – transakcja okazałby się zyskowna ale nie doszło jednak do aktywacji zlecenia. Kupno: 35,56 zł SL: 34,85 zł TP: 37,69 zł – RR 1:3
  6. KGHM – od kilku dni trwa ruch korekcyjny przy spadającym wolumenie. Nawet przedwczorajsze słabsze od oczekiwań wyniki nie spowodowały zwiększenia dynamiki wyprzedaży. Wygląda na to, że jest to typowa korekta, a wczoraj pojawił się sygnał kupna. Jest nim powstały pin bar na wysokich obrotach wskazujący na siłę popytu przy odkupywaniu porannych dość mocnych spadków. Znacząco wyższy obrót może wskazywać zakończenie korekty, a z pewnością nadaje znaczenia temu co się wczoraj wydarzyło. Technicznie do wsparcia w postaci poprzedniego wierzchołka pozostaje trochę miejsca, mamy za to niezwykle precyzyjnie i często testowaną linię pokazaną na wykresie oraz oczywiście trend wzrostowy i silny, podparty wolumenem sygnał świecowy. Dalszym wzrostom sprzyja także pozytywna sytuacja notowań miedzi. Kupno: 127,50 zł SL: 124,69 zł TP: 137,34 zł – RR 1:3,5 PGE – kilka dni temu nie powiodła się próba zagrania, teraz pojawia się kolejna okazja. Wczoraj powstała świeca pin bar na dolnej krawędzi kanału wzrostowego oraz na wsparciu okolic 20 zł. Dokonamy zagrania i jeżeli i tym razem się nie powiedzie, to kolejnego będziemy szukać trochę niżej przy 2 letniej linii trendu, pokazanej w analizie z 7 maja. Kupno: 20,25 zł SL: 19,85 zł TP: 21,45 zł – RR 1:3 Tauron – tutaj także powstał wczoraj pin bar na odrobinę wyższych obrotach. Wydaje się, że może on oznaczać kontynuację trwającego od początku kwietnia ruchu wzrostowego. Problem tutaj to wyraźna tendencja spadkowa w szerszym spojrzeniu, a także spadające obroty w trakcie ruchu wzrostowego, co może sugerować, że jest on tylko korektą. http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-kghm-pge-tauron/
  7. Wczorajszą sesję kończymy z kolejnym zyskownym zagraniem jakim była trwająca 11 dni transakcja kupna akcji Budimexu. Przynosi ona zysk trzykrotnie większy od poniesionego ryzyka. Rośnie nam skuteczność (60%) oraz stan posiadania, który wynosi +21 jednostek kapitału. Aktywne pozostają już tylko dwa najnowsze zlecenia z kwietnia (Forte, TVN) oraz dzisiejsza, nowa transakcja, o której przeczytacie poniżej. Linki do analiz dokonanych transakcji: PEKAO, Kernel, TVN, BZ WBK, LPP, PKN Orlen, TVN, PGE, Integer, LPP, Forte, Synthos, PKN Orlen, PKP Cargo, PKO BP, TVN, Budimex, CD Projekt, Forte, TVN Budimex – zysk zrealizowany, transakcja zakończona, ale nadal nie przestaję obserwować spółki. Do kluczowego, historycznego szczytu na poziomie 185,90 zł zostało jeszcze trochę miejsca, a trend wzrostowy wskazuje na to, że szczyt ten powinien zostać przynajmniej wyrównany. Czekam zatem na kolejny ruch korekcyjny, który uda się wykorzystać. Mbank – wybity został ważny opór okolic 475 zł. Wczorajsza świeca czyli niewielki pin bar może okazać się jednodniowym re-testem, po którym cena ruszy do góry. Wolałbym kilkudniową korektę, ale sektor bankowy przeżywa ostatnio silne ożywienie, dlatego nie ma co wybrzydzać. W związku z dobrym stanem naszego portfela zagramy odważniej i ustawimy RR na poziomie 1:5, zakładając przełamanie linii bessy łączącej ostatnie wierzchołki. TP ustawię zatem na poziomie najbliższego oporu. Kupno: 478,50 zł SL: 472,59 zł TP: 508,05 zł – RR 1:5 Tauron – 8 kwietnia informowałem o potencjalnie tworzącej się formacji podwójnego dna. Wczoraj doszło do jej realizacji, gdyż wybita została linia szyi (poziom oporu łączący dwa dołki). Książkowy zasięg sięga 5,20 zł, a myślę, że dojdzie do testu linii bessy. Przestrzeń do zysków jest spora i jeżeli dojdzie do małej korekty, prawdopodobnie zdecyduję się na kupno tych akcji. http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-budimex-mbank-tauron/
  8. Całość: http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-pkp-cargo-zepak-synthos-cd-projekt-budimex-grupa-kety/ W piątek, po 18 dniach oczekiwania doszło do realizacji zysku na spółce PKP Cargo. Analizę wykonaliśmy 4 marca i użyłem w niej sporo tzw. geometrii czyli metody overbalance oraz porównywania ruchów wewnątrz korekty. Jest się z czego cieszyć, gdyż była to rekordowa transakcja w prawie 3 miesięcznej historii „Zapisków spekulanta”. Stosunek RR to 1:5. Dzięki sporemu zastrzykowi gotówki możemy ruszyć na zakupy, tym bardziej, że pojawia się kilka ciekawych okazji. Więcej o wynikach już we wtorek rano, kiedy podsumuję pierwszy kwartał działalności naszego prostego systemu. PKP Cargo – cieszy fakt zrealizowania zysku, gdyż bezpośrednio po tym wydarzeniu nastąpiło cofnięcie. Efekt jest taki, że powstała świeca z długim, górnym cieniem pokazująca, że aktualne poziomy są już dość wysokie. Dokładnie respektowana jest linia bessy, łącząca już 4 szczyty. Wydaje się, że spadek do kluczowego wsparcia 85 zł lub nawet niżej do linii wzrostowej jest nieunikniony. Dopóki cena nie spadnie w jedno z tych miejsc nie będę brał tej firmy pod uwagę. Zepak – w ubiegłym tygodniu pisałem o nieśmiałej reakcji na historycznym wsparciu. W piątek popyt jeszcze trochę się uaktywnił i na wykresie tygodniowym mamy sygnał kupna. Wydaje się, że 28 zł jest w zasięgu, choć panujący trend jest spadkowy. Mamy tu także formację podwójnego dna. Synthos – kurs wzrósł o prawie 3,5% po ujawnieniu rekomendacji z ceną docelową na 4,91 zł. Różnie to bywa z rekomendacjami, choć w tym przypadku wydaje się, że inwestorzy tylko na to czekali. Obrona dolnej krawędzi kanału wzrostowego nabiera realnych kształtów i być może uda się odnotować zysk, gdyż przypomnę, że od 27 lutego jesteśmy posiadaczami tych akcji. Nas interesuje poziom 4,73 zł czyli sporo niżej niż cena docelowa rekomendacji, choć to i tak daleka droga do zysku. CD Projekt – po trzech dniach korekty cena dotarła do najbliższego poziomu wsparcia przy 19 zł. Jest to poziom poprzedniego szczytu, a więc naturalne wsparcie w trendzie wzrostowym z jakim mamy do czynienia. Być może korekta jest zbyt płytka a sygnał w postaci małego pin bara mało przekonywujący ale należy pamiętać, że od połowy lutego panują bardzo dynamiczne wzrosty, które mogą nie potrzebować głębszej korekty. W piątek przy obronie wsparcia wolumen podskoczył co dobrze wygląda na tle spadających obrotów podczas korekty. Trzy ostatnie ponumerowane korekty mają bardzo podobną głębokość, a warto jeszcze zwrócić uwagę na to jak często pin bary „działały” na rzecz wzrostów. Oznaczyłem je w niebieskich okręgach. Myślę, że możemy zaryzykować, poczekamy na niewielką korektę, aby zmieścić zysk przed poprzednim maksimum. Kupno: 19,12 zł SL: 18,90 zł TP: 19,78 zł – RR 1:3 Budimex – trwająca od końca zeszłego roku dynamiczna zwyżka daje okazję do kupna po niższej cenie tworząc korektę, która prawdopodobnie kończy się na lokalnym wsparciu oraz linii trendu. Fakt spadających obrotów w czasie spadków jest jak najbardziej pozytywny. Piątkowy pin bar jest niewielki, ale chyba warto zaryzykować. Generalnie jest to firma, która spokojnie rośnie sobie w dłuższym okresie czasu, a większe korekty zdarzają się rzadko. Jeżeli się mylę to stracimy 1 jednostkę kapitału, jeżeli się uda zyskamy 3. Kupno: 160,75 zł SL: 157,99 zł TP: 169,03 zł – RR 1:3 Grupa Kęty – tutaj także ciekawa sytuacja techniczna, gdyż mamy silny trend wzrostowy i korektę docierającą do poziomu poprzedniego szczytu czyli ważnego wsparcia. Dodatkowo 300 zł może mieć wpływ psychologiczny. Nie mamy klasycznego sygnału kupna, ale z pewnością będę obserwował spółkę w najbliższych dniach. Warto zwrócić uwagę na podobieństwo obecnej korekty z tą z przełomu września i października ubiegłego roku.
  9. http://comparic.pl/forever-entertainment-analiza-na-zamowienie/ Zobacz także analizy: Indygo, Orlen- http://comparic.pl/indygo-idg-pkn-orlen-pkn-gorace-spolki-dnia/ Lotos, ZE PAK - http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-lotos-zepak/ Głównym przedmiotem działalności Forever Entertainment S.A. jest produkcja gier na różne platformy sprzętowe. Emitent pełni funkcję dewelopera rozpoczynając od stworzenia koncepcji gry, a skończywszy na jej produkcji. Wykres z tygodniowym interwałem wskazuje na trwający od końcowych miesięcy 2014 roku trend wzrostowy. Świadczy o tym przede wszystkim dynamiczne przebicie długoterminowej i dobrze respektowanej linii trendu, a także korzystna analiza wolumenu. Po silnym impulsie wzrostowym podpartym wysokimi obrotami przyszedł czas na korektę. Korzystne jest to, że była ona bardzo łagodna i odbywała się na malejących obrotach. W zasadzie można uznać, że została ona już zakończona, gdyż cena od dwóch tygodni systematycznie wzrasta, czemu towarzyszy także wzrost wielkości obrotów. Bardzo podręcznikowa sytuacja techniczna wskazywałaby, że cena powinna rosnąć przynajmniej do kluczowego oporu jakim jest poziom dwóch poprzednich szczytów czyli 0,85 zł. Wspomnianą łagodność korekty w przeciwieństwie do impulsu ją poprzedzającego widać dobrze na wykresie dziennym. Co ciekawe aktualnie także widać rosnące zainteresowanie w postaci większych świec wzrostowych oraz większego wolumenu. Prawdopodobnie rozpoczął się kolejny impuls wzrostowy. Ruch korekcyjny skończył się w dobrym miejscu, gdyż podstawy bardzo dużych świec często działają jako wsparcia lub opory. Dodatkowo można wyznaczyć linię trendu, która może pomóc w wyznaczeniu kolejnego ciekawego miejsca na kupno w przypadku kolejnej korekty. Przed nami strefa oporu okolic 0,55-0,56 zł. Jej wybicie oznaczać będzie otwarcie drogi na wspomniany szczyt w rejonie 0,85 zł.
  10. Cały artykuł: http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-alior-jsw-lpp-tauron-pkp-cargo-wawel/ PKP Cargo – po mocnej zniżce, z wczorajszą luką cenową, pojawia się pin bar testujący kluczowe wsparcie w rejonie 85 zł. Jego powstaniu towarzyszyły podwyższone obroty. Ruch spadkowy, poprzedzało silne wybicie, które w moim odczuciu było impulsem, a spadki tylko korektą. Licząc od szczytu, mamy typową korektę prostą 1:1. Warto także zwrócić uwagę na podobieństwa wcześniejszych korekt (tzw. metoda overbalance). Pod względem technicznym mamy więc wszystko aby otworzyć pozycję, choć luka spadkowa może przerażać. Może jednak ona oznaczać, że większa wyprzedaż dokonana przez drobny kapitał już za nami. Czy tak będzie okaże się niebawem. Zakładając tylko ok. 5% wzrost ceny, mamy wspaniały RR 1:5. Kupno: 84,90 zł SL: 84,00 zł TP: 89,40 zł – RR 1:5
  11. http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-bogdanka-bz-wbk-eurocash-pge-pzu-synthos-podsumowanie-lutego/ Dzisiaj nadszedł czas podsumować kolejny miesiąc. Luty przynosi łącznie z dzisiejszą transakcją – 4 zagrania. Jedno zostało odwołane (Forte) mimo trafnej analizy, jedno się nie udało (LPP), jedno nadal walczy (Integer, a także TVN ze stycznia) oraz jedno jest jeszcze nie aktywne, o którym przeczytacie na samym końcu. Luty kończymy na –1 ale łącznie od początku rozwijamy kapitał dysponując już +6 jednostkami. Skuteczność to nadal 50%. Szczegóły poniżej w portfelu. Linki do analiz dokonanych transakcji: PEKAO, Kernel, TVN, BZ WBK, LPP, PKN Orlen, TVN, PGE, Integer, LPP, Forte, Synthos (dzisiaj) Bogdanka – spółka testuje opór w okolicach okrągłych 100 – 101 zł. Jest to bardzo ważny poziom, który jednocześnie pokrywa się z dolną linią wybitego niedawno kanału spadkowego. W ostatnim czasie wraz z wzrostem ceny mamy do czynienia z wyraźnym wzrostem wielkości obrotów. Daje to nadzieje na wspomniane wybicie i powrót do wnętrza kanału. Może to spowodować potencjalny wzrost nawet do 110 zł, choć po drodze jest kilka mniej znaczących poziomów, a także należy pamiętać, że cały czas panuje trend spadkowy. BZ WBK – na wyższych niż ostatnio obrotach doszło do mocnego ataku kupujących. Spółka już drugi raz na tym poziomie pokazuje chęć obrony dolnej krawędzi kanału spadkowego. Wydaje się, że możemy mieć do czynienia z przynajmniej korekcyjnym odbiciem. Bardzo silny opór będzie stawiała strefa, która wcześniej przez długi czas była wsparciem. Bezpiecznie można liczyć na wzrosty do okolic 345 zł. Jest to zbyt mała przestrzeń aby kupić akcje w naszej strategii, choć z ciekawością będę obserwował notowania. Eurocash – gigantyczne spadki spowodowane źle odebranymi przez rynek wynikami kwartalnymi spowodowały zakończenie wzrostowych nadziei. Nie sądzę aby spadki zatrzymały się na najbliższym wsparciu, a nawet jeśli raczej nie zainteresuję się tymi akcjami w najbliższym czasie. Jest to chyba najczęściej analizowana przeze mnie spółka w ramach „Giełdowego spekulanta” (analizy ukazały się w aż 8 wydaniach co stanowi ponad 20%). Jednak zawsze coś stało na przeszkodzie aby dokonać transakcji kupna. Najczęściej przeszkadzały mi malejące obroty w czasie wzrostów, co nie jest normalne dla trendu wzrostowego. Pisałem o tym choćby TU oraz TU. PGE – kurs ostatecznie rozprawił się z oporem przy 20 zł. Wydaje mi się, że warto poczekać na lekkie cofnięcie i spróbować zagrać. Obszar do potencjalnych wzrostów jest dość spory, choć oczywiście nie obędzie się bez mniejszych korekt w drodze na 22,50 zł. Szerszy obraz można zobaczyć z dnia dokonania pierwszej transakcji na tych akcjach – 28 stycznia. PZU – lekko ożywiły się obroty w czasie schodzenia na niższe poziomy. Dobrze to wróży, jeżeli rzeczywiście mamy do czynienia z formacją flagi. Teoretycznie moglibyśmy już teraz dokonać transakcji, gdyż powstała wczoraj świeca doji czasem daje dobre efekty. Musiałbym jednak ustawić SL niżej pod wsparciem. Wydaje mi się, że warto jeszcze trochę poczekać. Być może kwestią zaledwie kilku sesji jest test wsparcia i ponad półrocznej linii trendu. Myślę, że jak zwykle na giełdzie, cierpliwość może zostać nagrodzona. Synthos – na dużym wykresie mamy obraz tygodniowy. Świeca co prawda nie została jeszcze domknięta, ale mamy już piątek i jeżeli nic wielkiego się nie wydarzy to powstanie pin bar zachęcający do wzrostów i pokazujący wybronienie wybitego wcześniej poziomu 4,40 zł. Przypomnę, że wszystko to działo się w obliczu słabszych wyników kwartalnych, co może wskazywać na pozytywny sentyment do tej spółki po wybiciu 2 letniej linii trendu spadkowego. Na dziennym wykresie mieliśmy wczoraj odrobienie strat z poranka. Jest to kolejna dobra świeca, a świeca łączona z ostatnich 3 dni także pokazuje przewagę popytu w tym niezwykle kluczowym miejscu. Wydaje mi się, że nie ma już na co czekać. Jeżeli się pomylę stracimy 1 jednostkę kapitału, jeżeli mam rację zyskamy 3. Taki bowiem jest stosunek RR licząc bez zachłanności na wzrost do 4,73 zł, a SL umieszczając poniżej minimum z trzech dni. Zakładam korekcyjny spadek do 4,37 zł i właśnie tam umieścimy zlecenie oczekujące kupna czyli wystarczy niespełna 50% korekty sygnału D3. Kupno: 4,37 zł SL: 4,25 zł TP: 4,73 zł – RR 1:3
  12. http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-forte-pgnig-jsw-grupa-azoty/ Polecamy także wywiad z B.Zielińskim autorem bloga „Akcje przy kawie”, który posiada 16-letnią praktykę inwestycyjną. W latach 2002-2008 r. zarobił blisko pół miliona złotych na rynku akcji GPW - http://comparic.pl/jak-zarobilem-05-mln-zl-na-gpw-wywiad-z-bartlomiejem-zielinskim/ Forte – po wybiciu poziomu oporu 55 zł zaczęła się 4 dniowa korekta. Wcześniej pisałem, że czekamy na sygnał właśnie na tym poziomie. Nie mamy typowego jednoświecowego sygnału kupna ale zgodnie z zasadami łączenia świec, sygnał w postaci pin bara powstaje poprzez połączenie 3 ostatnich świec. Dla osób mniej obeznanych z tematyką techniczną, a zwłaszcza świec japońskich, tłumaczę że jest to nic innego jak jedna świeca z interwału D3 (3 dni). Cenę otwarcia bierzemy ze środy, zamknięcia z piątku, a maksima i minima z tych dni tworzą knot świecy łączonej. Sygnał D3 mógł pojawić się odrobinę niżej, ale impet wzrostów wydaje się silny, widać to poprzez lukę cenową, która poprzedza korektę, a także lukę wzrostową z piątkowego otwarcia. Celem dla potencjalnych wzrostów jest okrągły poziom 60 zł. Ustawimy zlecenie kupna niżej, licząc na ok. 38% korektę sygnału. W ten sposób zmieścimy do poprzedniego szczytu trzykrotnie większy zysk od ponoszonego ryzyka. Kupno: 56,46 zł SL: 55,29 zł TP: 59,97 zł – RR 1:3 PGNIG – w piątek kurs dotarł do kluczowej strefy oporu. Jej wybicie otworzy drogę na wyższe poziomy. Wydaje się, że 4,90 powinno być w zasięgu. Martwią jedynie malejące obroty w trakcie ataku na wspominany poziom oporu. Na razie obserwujemy, a po jego wybiciu, zobaczymy czy da się zawrzeć transakcję kupna. JSW – trwa już 4 dniowa i jak na razie najsilniejsza korekta w ostatnim ruchu wzrostowym. Lada moment cena powinna testować dolną krawędź kanału. Mniej więcej tam przebiega także znaczące wsparcie, które być może wykorzystamy. Jest to mniej więcej poziom ostatnich 4 wierzchołków, a także luki cenowej z 13 lutego. Poprzednie trzy odbicia od dolnej krawędzi zaczynały się od (mniej lub bardziej klasycznych) formacji objęcia hossy. Jeżeli i tym razem pojawi się klarowny sygnał, być może spróbujemy zagrać. Należy pamiętać, że kanał wzrostowy nie będzie trwał w nieskończoność, a każda kolejna próba zagrania niesie za sobą coraz większe ryzyko, tym bardziej że szeroki trend jest zdecydowanie spadkowy. Grupa Azoty – mamy do czynienia z podobnym wybiciem jak na Forte. Czekamy na korektę i sygnał jej zakończenia. Jeżeli przestrzeń do wzrostów będzie wtedy atrakcyjna, być może dokonamy kupna.
  13. http://comparic.pl/redan-rdn-monnari-mon-gorace-spolki-dnia/ Grupa Kapitałowa Redan jest jednym z wiodących podmiotów działających na terenie Europy Środkowo-Wschodniej na detalicznym rynku odzieżowym. Spółka drugi dzień z rzędu wzrastała o prawie 20% przy ogromnych obrotach. Doszło do wybicia, trwającego od prawie 1,5 roku poziomu oporu. Wczoraj opisywałem dokąd może dotrzeć cena po wybiciu tego poziomu. Kolejny opór to 3,42 zł, który wydaje się niemal pewnym celem kupujących. Zachodzi pytanie skąd tak dynamiczne wzrosty, skoro nie pojawiła się żadna przełomowa informacja. Krążą plotki, że jeden z domów maklerskich ujawnił swoim klientom raport o spółce, zawierający rekomendację kupna z ceną docelową znacznie powyżej aktualnej ceny (ceny z wtorku). Zapewne niebawem raport ujrzy światło dzienne, ale na kupno akcji może być już wtedy za późno. Monnari to firma specjalizująca się w segmencie markowej, eleganckiej odzieży damskiej i męskiej. Także Monnari wpisuje się w tzw. „szmacianą hossę”, o której coraz głośniej wśród drobnych inwestorów. Wczoraj akcje zdrożały o ponad 7% na gigantycznych obrotach. Doszło do wybicia poziomu poprzedniego maksimum. Droga dalej na północ jest zatem otwarta. Powodem wczorajszego przyspieszenia była także rekomendacja jednego z brokerów, który zaleca kupno akcji, a co najważniejsze cenę docelową wyznaczył na poziomie 19 zł. Jest to cena wyższa od aktualnej o ponad 30%.
  14. http://comparic.pl/zapiski-gieldowego-spekulanta-lpp-kernel-hawe-eurocash-forte/ W mijającym tygodniu nie doszło do rozstrzygnięcia żadnej z posiadanych przez nas pozycji. Do już wcześniej aktywnych PGE i TVN dołączył w poniedziałek Integer. Dzisiaj stawiamy kolejne oczekujące zlecenie kupna, a wybrańcem jest spółka LPP, o tym dlaczego wyjaśniam poniżej. Stan posiadania nie zmienił się i nadal jesteśmy 4 jednostki na plusie. Linki do analiz dokonanych transakcji: PEKAO, Kernel, TVN, BZ WBK, LPP, PKN Orlen, TVN, PGE LPP – niespodziewanie czwartek otworzył się znacznie poniżej środowego zamknięcia. Powstała w ten sposób luka cenowa. Następnie zaczęło się kupowanie, które na wysokich obrotach doprowadziło do odrobienia dużej części strat. Efekt techniczny jest taki, że powstała świeca pin bar. Szersze spojrzenie na tę spółkę opublikowałem 12 stycznia. Wskazuje ono na możliwe spore wzrosty. Patrząc krótkoterminowo, cena porusza się w kanale wzrostowym, a wczorajszy spadek oznacza test dolnej krawędzi i jednocześnie wsparcia w postaci poprzedniego dołka. Myślę, że warto wykorzystać tę nagłą przecenę. Aby zmieścić 3 razy większy zysk od ponoszonego ryzyka spróbuję ustawić zlecenie kupna w połowie wczorajszego pin bara. W ten sposób zmieścimy zysk przed górna krawędzią kanału oraz przed szczytem z 18 grudnia ubiegłego roku. Kupno: 7408,78 zł SL: 7197,54 zł TP: 8042,50 zł – RR 1:3 Kernel – ogłoszone wczoraj pewne porozumienie w sprawie Ukrainy oddziałuje pozytywnie na ukraińskie spółki. Jedną z nich jest właśnie Kernel, który ruszył mocno do góry przy dużych obrotach. Niestety nie udało się utrzymać tak dużego wzrostu. Wskazana 9 lutego linia trendu zadziałała. Ciężko jednak liczyć teraz na dalsze wzrosty, gdyż jak widać na wykresie przed nami znajdują się dwa ważne poziomy oporu. Nie sądzę abyśmy w najbliższym czasie mieli okazję do zagranie na tych akcjach. Hawe – duże wzrosty przy dużych obrotach spowodowały wybicie oporu, który łączył ostatnie, lokalne wierzchołki. Prawdopodobnie oznacza to, że kurs wskakuje na wyższa półkę. Celem będzie linia trendu spadkowego i zarazem opór przy 2,30 zł. Należy pamiętać o panującym trendzie, a także o tym, że jest to mocno spekulacyjna spółka. Myślę jednak, że jeżeli pojawi się okazja do zagrania na korekcie to warto rozważyć taką krótkoterminową spekulację. Eurocash – szkoda trochę zmarnowanej okazji do kupna 5 lutego. Pozycja byłaby już prawdopodobnie zamknięta z zyskiem. Dziś ponownie mam dylemat, gdyż dwie ostatnie świece tworzą formację objęcia hossy, która mogłaby ładnie wystartować w górę z tego lokalnego wsparcia. Nie jest ona jednak potwierdzona wzrostem obrotów (co ciekawe cały ostatni ruch wzrostowy powstaje przy malejących obrotach). Warto też zwrócić uwagę na formację kanału. Mimo, że sytuacja wygląda ciekawie nadal nie jestem w 100% przekonany do tej transakcji. Lepiej stracić okazję niż pieniądze, stąd znowu wstrzymam się od podjęcia decyzji. Forte – wczoraj pojawił się bardzo pozytywny sygnał. Za jednym zamachem wybita została linia korekty oraz poziom poprzedniego szczytu przy 55 zł. Szkoda, że nie odbyło się to na wyższych obrotach, ale nie ma co narzekać, tym bardziej że panuje tutaj bardzo długoterminowy trend wzrostowy. Wybicie to otwiera drogę do poprzednich maksimów, a nam daje szansę na potencjalne zagranie przy okazji korekty. Poziom 55 zł jest teraz dla nas ważnym wsparciem. Szerzej o spółce pisałem 2 lutego.
  15. Lubawa produkuje m.in. zasobniki, namioty, kamizelki kuloodporne i odłamkoodporne, pokrowce, plandeki oraz szelki do przenoszenia oporządzenia. Kurs na poniedziałkowej sesji wzrastał przez większą część dnia, niestety końcówka przynosi mieszane odczucia. Mimo wszystko przy podwyższonych obrotach pokonany został ważny opór w postaci poprzedniego szczytu. Jest to znaczący poziom, gdyż już wcześniej bardzo dokładnie był testowany. Teoretycznie droga do poprzednich maksimów została otwarta, choć trzeba mieć na względzie szeroki kanał, w którym się znajdujemy. Wzrost do jego górnej krawędzi oznaczałby osiągnięcie okolic 1,35 zł. Mostostal Warszawa to jedna z większych obecnie firm budowlanych w Polsce. Działa w segmencie budownictwa ogólnego, przemysłowego, inżynierskiego, ochrony środowiska oraz infrastruktury drogowej, głównie na rynku krajowym. Także warszawski Mostostal oscyluje w formacji kanału, z tym że jest to formacja wzrostowa, a dolna krawędź pełni rolę linii trendu. Górna krawędź była testowana z powodzeniem już 5 razy, dolna trzykrotnie. Mamy zatem do czynienia z długoterminową i dobrze respektowaną formacją. Po ostatnim odbiciu cena zaczęła rosnąć. Wczoraj pokonany został lokalny poziom oporu. Stało się to przy wysokich obrotach. Wydaje się, że kierunek jest oczywisty, a celem może być górna krawędź kanału czyli okolice 8 zł, gdzie przebiega ważny, długoterminowy opór, którego fragment widać na wykresie. http://comparic.pl/lubawa-lbw-mostostal-warszawa-msw-gorace-spolki-dnia/